Otóż poproszona przez kilka osób postanowiłam zdradzić przepis według którego powstają moje gołąbki niewymagające umiejętności ściągania liści z kapusty i zawijania w nie farszu . W niedzielę robiłam drugą porcję bo z soboty nic nie zostało .
Gołąbki na szybko ............................palce lizać.
-1kg mięsa mielonego
-1 średnia główka białej kapusty
-2 średnie cebule
-1 szklanka kaszy manny
-1 szklanka ryżu
-6 jajek
-3 ząbki czosnku
-przyprawy (sól, pieprz wegeta, kostka rosołowa)
-Oliwa lub inny tłuszcz do smażenia
Przygotowanie
1. Odrywamy kilka liści z wierzchu kapusty ( będą nam potrzebne do wyłożenia dna garnka w którym będziemy gotować gołąbki i do przykrycia wierzchu ). Resztę kapusty drobno szatkujemy ( ja trę po prostu na tarce z grubymi oczkami i wtedy jest najlepsza) . Cebulę obieramy i drobniuteńko kroimy , mieszamy z kapustą , solimy i odstawiamy na jakieś pół godziny.
2.Mięso mielone przyprawiamy solą, pieprzem i wegetą , wsypujemy do niego kaszę mannę i ryż ( niegotowane !!!!!!!!!!) dodajemy zmiażdżony czosnek , wbijamy jajka i dokładnie mieszamy wszystkie składniki .
3. Przekładamy mięsną masę do poszatkowanej kapusty i mieszamy bardzo dokładnie aż do uzyskania pewności że mamy porządny misz masz kapuściano miesny :)
4.Formujemy z tej masy niewielkie sznycelki i delikatnie bardzo obtaczamy w bułce tartej. Nastepnie smażymy na rumiano na posiadanym tłuszczu.
5. Kiedy wszystkie kotlety mamy już usmażone przekładamy je do garnka wyłożonego liśćmi kapusty . układamy je ściśle przy sobie żeby nam nie pływały . Wierzch przykrywamy też liśćmi kapusty.
6. kruszymy jedną , dwie kostki rosołowe i zalewamy gołąbki wrzącą wodą bardzo delikatnie. Muszą być zakryte ale nie pływać !!!!!!
Całość gotujemy 1 godzinę pod przykryciem na wolnym ogniu żeby nam sobie pyrkało jak rosołek .
Po ugotowaniu dokładnie odcedzamy gołąbki i już możemy podawać . Można polać sosem ale ja najbardziej lubię dobry Ketchup .
SMACZNEGO
Na froncie robótkowym zaczęłam coś z wełenki, która odkąd do mnie przyleciała z e-dziewiarki to patrzyła mi głęboko w oczy, hahaha ,no oczywiście wydziergałam 3/4 kolejnej chusty ale dzisiaj mam całodniowe szkolenie i siatkówkę potem więc raczej niewiele udziergam nie mówiąc już o tym że z niecierpliwością czekam na wyniki konkursu w e-dziewiarce .................................................. życzcie mi szczęścia . Miłego dnia i miłego gotowania PYCHOTKA !