piątek, 31 sierpnia 2012

Dalsze wieści z dziedziny szycia i życia ...

Jak dotąd nadal więcej szyję jak robię na drutach . Ostatnio jednak w związku z pobytem w szpitalu ani to ani to nie było w temacie więc pokażę Wam to co uszyłam przed pójściem do miejsca gdzie chodzi się jak się musi i gdzie człowiek zaczyna cieszy się że nie jest chory .

Ta sukienka pierwotnie miała być dłuższa ale jakoś mnie podkusiło i jest minimalnie przed kolanko ale lubię ją bardzo

Kolejna to jedna z wersji sukienki z wodą z przodu jest bardzo fajna na ciepłe dni i za pewne w przyszłym roku w lecie również będzie mi dobrze służyła

No i powstały też przy wielkim udziale Natalii bluzeczki dla niej :) wszystko oprócz zeszywania na maszynie dzielnie robiła sama , jestem z niej dumna
















piątek, 24 sierpnia 2012

POSZUKUJĘ

Drodzy podglądacze dzisiaj z innej beczki . Poszukuję książek Jonathana Carrolla w twardych oprawach . Może ktoś z Was ma dostał nie pokochał i chce oddać komuś kto książki Carrolla kocha ???? To tyle poza tym u mnie dalej szycie na topie i kilka projektów w zakresie drutów też :) możr jutro coś nowego wrzucę

sobota, 4 sierpnia 2012

Sukienek część następna :)

Kolejne sukienki :)BO czemu nie :) jak sukienkowy lajf to lajf>>>>>>>>>>>>>> :) Tym razem sukienki mojej Natalki :) szyte z wielką radością bo cieszy kiedy dziecku podoba się to co powstaje :) dla niego i specjalnie :)





piątek, 3 sierpnia 2012

Sukienkowy lajf >>>>>>

No i miłe złego początki :) tak się zaczęła twórczość w szyciu sukienek i taki sukienkowy lajf :) Postanowiłam stworzyć sobie szafę na miarę i zaczęłam od sukienek ale w kolejce czekają już spódnice, bluzki, spodnie i inne cięższe rzeczy . Tym razem pokazuję kilka kolejnych sukienek . Ostatnio mam spore problemy z dodawaniem zdjęć do bloga nie wiem czy to tylko mój problem . Okienko dialogowe jest dziwne no i pokazuje mi się tylko kod nie widzę zdjęcia , nie wiem czy to wina ustawień czy tak już teraz jest na blogu .



tutaj kolejna... sukienka woda
Kolejna to sukienka na nadchodzący ślub siostry mojego zięcia :) prawda ze seksi :) ??? To było wyzwanie nie lada te odszycia przodu i tyłu :)



środa, 25 lipca 2012

Odkurzanie

Ależ mi blog kurzem porósł . Bardzo Was przepraszam za to ale czas i okoliczności były takie że nie było kiedy i jak . W ostatnim czasie wydarzyło się kilka rzeczy w moim życiu . Najstarsza moja córka 14 lipca wyszła za mąż , a moja sprawa sądowa w pierwszej instancji skończyła się wyrokiem pomyślnym dla mnie i przywróceniem do prazy . Teraz jednak czekam bo pewno pracodawca odwoła się od wyroku ba jakżeby nie . Starając się czymś swoje życie zapełnić w oczekiwaniu postanowiłam zgłębić arkana kroju i szycia i zapisałam się na kurs , tak że już nie tylko swoimi robótkami będę tutaj Was straszyć a również szyciem . Tym razem kilka pierwszych sukienek od podstaw uszytych przeze mnie , w kolejce czekają spódnice , spodnie i żakiety a może nawet płaszcze kto to wie . Dziękuję że do mnie zaglądacie :)
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012
Od 25 lipca 2012

czwartek, 17 maja 2012

Shellseekera wersja radosna bo może uda się przywołać ciepło



To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ten sweterek tak bardzo mi się spodobał że robiłam go jednym tchem żeby go mieć już i teraz i wołać ciepłe wieczory żeby do nas wróciły i pozwoliły mi pokazać światu radość. Kompozycja kolorystyczna to czysty przypadek , ta bawełna leżała sobie obok siebie w szafie od jakiegoś czasu . Niebieska to mój własny wymysł farbiarski a różową dostałam od Ani na jakimś spotkaniu w Krakowie i nagle we mnie trafiło , to jest to . Oczywiście jak to ja zrobiłam tam coś inaczej i po swojemu ale niesamowicie mi się podoba i zrobię jego wersję drugą na 100 % taką jesienną ale to czasu mam dużo

wtorek, 1 maja 2012

Nowa wersja Sylvi , bo chociaż pogoda nie dla niej to nadal Sylvi górą

Kolejna Sylvi . 13 motków merino bulky z e-dziewiarki druty 7 mm drewniane KP . Trochę zmian na wyraźne życzenie nowej właścicielki , tak więc pojawiły się kieszenie i zupełnie inne mankiety i obrzeże przodów i kaptura . Jak robi się kolejną rzecz to człowiekowi różne rzeczy fajne wpadają do głowy :). Będzie kolejna sylvi zapewne bo na jesień prognozuję modę na ten płaszczyk )







Miłego bardzo długiego weekendu majowego :)