ależ mnie tu długo nie było , mam nadzieję że o mnie nie zapomnieliście całkiem . Bo wracam i będę już chociaż jakiś czas . Cóż dużo się działo ale o takie sprawy że pisać się nie chce więc jestem i wracam czym , jak to czym Stillem oczywiście . Still wyczekany i wytęskniony przez kogoś do kogo już jutro wyruszy w drogę. Niewiele robiłam w czasie tej przerwy a nawet chyba nic :( smutne no ale tak czasem bywa ale już kolejny projekt mam na drutach i dziergam starając się nadrobić uciekający czas . Tunika
Stilllight ym razem zrobiona z włóczki
Begoni zakupionej w e-dziewiarce drutami 3,25 mm też z tegoż sklepiku tym razem
druty karbonz celem wypróbowania . Hmmm chyba jednak wolę HH :) ale ogólnie nie są złe :)



A tak poza tym to szyję troszkę i muszę zacząć pokazywać co uszyłam bo przestaniecie wierzyć w moje zacięcie krawieckie
Taka prosta sukienka


